Gdzie? Jak?
Dzieci śpią. Zjadłam drugie śniadanie i piję herbatę. Szukam miejsca gdzie chciałabym teraz należeć. Jakoś podświadomie szukam miejsca, w którym są interakcje. Miałam nadzieję, że może ktos prowadzi jakiegoś live'a. Zaskakuje mnie ta potrzeba. A może nie ma w niej nic zaskakującego?
Widzę, że sposoby jej zatuszowania nie działają. Czekolada mnie nie pociąga. Właśnie zadzwoniła Mama. Trafiła w dobry moment. Ciekawe jaką odpowiedź mi przyniesie czas. Czym wypełnić to zawieszenie. Gdzie szukać odpowiedzi?
Komentarze
Prześlij komentarz