Dbanie o siebie - poziom początkujący :)
Znalazłam ćwiczenia przed snem, zrobiłam maskę na włosy, na ryjek, popytałam w grupie DDA/DDD co ludzie robią, żeby wstać z lepszym nastrojem. Wysłałam jednej z tych osób słowa pocieszenia. Po tych drobnostkach poczułam większą energię :) Czy to o to chodzi w życiu? O taki balans? Czas z narzeczonym a potem czas dla samej siebie? Czy tajemnicą była ta druga część - "czas dla siebie"?
Pierwszy raz od bardzo dawna poczułam się dobrze ćwicząc. Często czułam wtedy samotność. Dziś było inaczej - tak harmonijnie :) Chciałabym się obudzić jutro z taką energią i nadzieją :)
Komentarze
Prześlij komentarz